10 stycznia 2014

Po długiej przerwie powracamy na stronę :)

Długie przerwy u nas nie oznaczają bynajmniej, że nic się nie dzieje - najczęściej wręcz przeciwnie... dzieję się, dzieje.

 

W galerii zdjęć pojawiło się kilka fotek z Monachium.

Zapraszam rówież do obejrzenia krótkiego filmiku, który najlepiej obrazuje efekty całej tej akcji pt. "ortezy z Monachium". Można go zobaczyć TUTAJ.

 

Wyjazd był jak najbardziej udany, pod każdym względem. Ortezy sprawdzają się rewelacyjnie, chodzenie znacznie się poprawiło, zarówno w sensie jakości, jak i pokonywanych dystansów. Zresztą najlepszym dowodem na to jest fakt, że w szkole Franio radzi sobie bez wózka, chodzi z balkonikiem. Dzięki temu cały czas wzmacnia nogi, poprawia kondycję i nie musi spędzić ponad połowy dnia na wózku, co wiązałoby się zapewne dodatkowo z pojawieniem się przykurczy.

 

Już za miesiąc jedziemy do Monachium po raz drugi. Na konsultację do dr Corella oraz na drobne korekty ortez, po półrocznym użytkowaniu. Narazie poprawią nam te, które mamy. Ale za jakiś czas, gdy Franio z nich wyrośnie, będzie trzeba zrobić nowe...

 

Poza tym Franio od września jest dumnym uczniem klasy 1c :) Początek nie był łatwy, czego raczej się spodziewałam. Ale wiadomo - tak to bywa z początkami. Najważniejsze, że mamy to już za sobą.

Franio ogólnie bardzo dobrze sobie radzi. Co tu dużo mówić - jest bystrzakiem ;) Spodziewałam się problemów z pisaniem... ale ich nie ma! Niestety nie mogę powiedzieć, że w ogóle nie mamy żadnych problemów, ale mam nadzieję, że z czasem będzie poprawa... Póki co kuleje nieco tempo pracy, a raczej opóźnienia wynikają z braku koncentracji. Na pewno musimy nad tym pracować.

 

Raz jeszcze zapraszam do galerii zdjęć ;)

 

A już wkrótce znów rozpoczynamy akcję 1% dla Frania (dane bez zmian ;) )

 

PS. Od maja wróciłam do pracy, stąd brak czasu na uaktualnianie strony. Ale ponieważ początki mam już za sobą... będzie lepiej ;) Grunt to dobra organizacja pracy ;)